|
Wiał wiatr, było przeraźliwie
zimno. Gdzieniegdzie nie paliły się latarnie, słowem klimat jak w
porządnym, czarnobiałym kryminale. Zostało nam jeszcze jedno ogłoszenie.
Wiedzieliśmy już, gdzie je powiesimy. Decyzja zapadła: wchodzimy
na teren Fajura. Fajur to pierwszy po Bogu w sąsiedniej sieci,
znany w okolicy z porywczego usposobienia. Śmietnik położony był
na terenie przygranicznym, ale wiadomo było że on nie przyjmie do
wiadomości takiego tłumaczenia. Trudno, wojna. Gdy ogłoszenie
zawisło już na śmietniku, user Kubol wyciągnął flamaster i
spojrzał na mnie. Skinąłem głową. User dopisał wielkimi
literami Precz z Fajurem!
Poniżej zapis chatu, z którego
dowiecie się, co z tego wynikło. Najpierw zagadnęliśmy do
Fajura, udając, że mamy kłopoty z serwerem. Po chwili nastąpił
pierwszy punkt kulminacyjny:
|
| |
(...) |
|
AZ: |
moglbys teraz sprawdzic nasza
strone? |
|
Fajur: |
dalej to samo |
|
AZ: |
***
czekaj
|
|
AZ: |
mozesz teraz?
btw, widziales co jakies wule napisaly na smietniku?
|
|
Fajur: |
gdzie na smietniku? |
|
AZ: |
przy przedniej klapie, na
czerwonym smietniku
nie zrywalismy bo to twój teren...
|
|
Fajur: |
nie wiem o co chodzi na jakim śmietniku
gdzie i co tam napisane? |
|
AZ: |
jak bedziesz wyrzucal smieci to
zobaczysz |
|
Fajur: |
a na naszym smietniku? przed moim
blokiem?
mam zsyp, nie chodzę do kibla na dwór, co tam napisane?
|
|
Akurat, nie chodzę do śmietnika.
Wiedziałem, że Fajur coś przeczuwa. Po dłuższej chwili:
|
|
Fajur: |
no co tam pisze??? :-)
a macie jakis fajny banerek z waszej sieci, to go umieścimy u nas
|
|
Kubol: |
precz z Fajurem! |
|
Kubol: |
tak tam ktos napisal...
banerek jest w drodze
|
|
Fajur: |
:))))))))))))
na naszym śmietniku???
powaga?
|
|
Kubol: |
u nas by to nie przeszlo... |
|
Fajur: |
jak coś będziesz miał to daj
znać to go wwalimy na naszą stronkę i będzie ok. |
|
Fajur: |
co by nie przeszło |
|
Kubol: |
no zeby userzy takie rzeczy
wyczyniali |
|
Tu chat znowu się urwał. Domyślaliśmy
się jednak, że Fajur jest poważnie zaniepokojony. Teraz uwaga:
|
|
Fajur: |
a jak to jest napisane sprayem czy
jak? |
|
O mało co nie pękłem ze śmiechu
(stąd chyba pogłoski o postrzeleniu w brzuch).
|
|
Kubol: |
odblaskowa farba |
|
Fajur: |
:)))
ale se jaja robisz :)
nie wierze ci jakoś:-)
|
|
Kubol: |
to sobie zejdz i zobacz
na czerwonym smietniku
|
|
Fajur: |
nie chce mi się teraz wali mnie
to śmietnik sobie odjedzie za kilka dni |
|
Kubol: |
ale ile osob zdazy to zobaczyc! |
|
Fajur: |
ej wiesz co dzisiaj byłem na śmietniku
bo wyrzucaliśmy z sąsiadem stara szafke i nic mi nie wpadło w
oko, a poza tym wydaje mi się że nasze śmietniki nie były
czerwone tylko jakies inne
cos kręcisz chyba
|
|
Zastanawiałem się, czy wciąż ma
jeszcze wątpliwości, czy tylko próbuje trzymać fason.
|
|
AZ: |
napis jest, sam widzialem, powaga |
|
Fajur: |
farba ta:)? |
|
AZ: |
no farba, jeden smietnik zielony,
a drugi czerwony |
|
Być może Fajur dalej upierałby się
przy tym, że to niemożliwe, ale niestety miał w tym dniu pecha.
Jeden z jego userów właśnie wyrzucił śmieci!
|
|
Fajur: |
zaraz zaraz.........
kumpel cos tam gada o jakims śmietniku
momento.....
|
|
Czekaliśmy w napięciu...
|
|
Fajur: |
kumpel cos gadal przed chwilka, ze
ktos powiesil przed jego blokiem ogloszenie na kiblu ze to najlepsze
miejsce na modem:_0) ale to nie przed naszym blokiem tylko blok
dalej
i mowi ze dlugopisem ktos napisal przecz z Fajurem
to tez wy?
|
|
AZ: |
alez Fajur, no co ty. przeciez
wiesz, ze nasze interesy rozwijamy tylko w poludniowej i zachodniej
czesci dzielnicy, nie weszlibysmy na twoj teren
widzisz Kubol, w co nas probuja wrobic?
|
|
Kubol: |
radze pobrac probki i
przeprowadzic badania grafologiczne |
|
Fajur: |
dobra, doba, ja tam was znam
(troszke), to wasza robota :) |
|
AZ: |
alez fajur, no przeciez ten koles
mowi, ze ktos dlugopisem dopisal
my nie robilibysmy takiej amatorki
|
|
Fajur: |
jak jutro bede szedl do kosciola
to zerkne na to
:-) ale pomysl mieliscie no no
|
| |
(...) |
|
To by było w zasadzie na tyle, gdyby
nie to, że Fajur zadziwił mnie raz jeszcze, kiedyś przy piwku:
Ej, ja już wiem, kto dopisał ten
tekst na śmietniku, był taki koleś w tym wieżowcu obok. On się
najpierw chciał podłączyć...
Fajur, gdy wyprowadziłem go z błędu,
opowiadał jeszcze, że wydarł się kiedyś na Bogu ducha winnego
usera o napisy na śmietniku. User się speszył (albo pomyślał,
że Fajurowi coś odbiło) i nic nie powiedział. A potem, gdy user
miał interes do Fajura, Fajur odsyłał go do wszystkich diabłów
i mówił mu, żeby sobie poszedł na śmietnik sprawdzić, czy ktoś
nie wyrzucił modemu.
*
* *
Udział wzięli:
User Fajur, Nest
User Kubol, PSK Kormoran
User AZ, PSK Kormoran
|